• Wpisów:26
  • Średnio co: 127 dni
  • Ostatni wpis:9 lata temu, 15:42
  • Licznik odwiedzin:3 470 / 3453 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Chciałabym żeby te dwa tygodnie były najdłuższe w moim życiu... chciałabym zapamiętać Twój uśmiech na całe dwa miesiące.
  • awatar Wieedźma ; >: no niestety... uwierz mi wakacje zlecą ani się nie obejrzysz;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
- Masz śliczne oczka.
- Ty też... nawet coś w nich widzę.
- Tak? A co?
- Oszusta zarywającego do każdej. Palant!
 

 
Chciałabym, chciałabym żebyś zrozumiał, że Cię kocham, że chcę z Tobą być, że moje myśli wypełniasz tylko Ty. Ale widać jesteś tak tępy, że to za dużo na Twoją głowę!
 

 
- Już wakacje, wszyscy się cieszą, a Ty czemu taka smutna?
- A nie ważne.
- Powiedz.
- Widzisz tego bruneta w białej bluzce o niebieskich oczach?
- Tego przy ścianie?
- Tak.
- No, widzę. I co?
- Kocham go. Kocham go nad życie. Codziennie chodziłam szczęśliwa, wiedząc, że następnego dnia znów go ujrzę. A teraz całe dwa miesiące go nie zobaczę!
- To tylko dwa miesiące...
- Dla mnie to cała wieczność.
 

 
Zakochana w niebieskookim brunecie, myślącym to samo co ja: Kocham Cię ponad wszystko!
 

 
Gdzieś na świecie istnieje osoba idealna dla Ciebie. Najprawdopodobniej nigdy się nie spotkacie.
 

 
Pamiętne zwiedzanie, pamiętne zdjęcia, pamiętny telefon, zapamiętujący mój numer, i pamiętne Twe spojrzenie zakochujące się we mnie.
A co było dalej?
Pamiętne Twoje sms-y, pamiętne spotkanie, pamiętne chwile- i zakochanie się w Tobie na maksa! Tylko szkoda, że później wszystko się spieprzyło!
  • awatar Gość: Miłość czasami taka bywa <przytul>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kocham Cię od roku, Ty mnie też- ja to wiem. Szkoda, że nam nie wychodzi, że ciągle tylko szukamy się wzrokiem, zastanawiając się `Czy nadal kocha?`
  • awatar daxi: jakby o mnie...
  • awatar Gość: no właśnie. tyle że u mnie jest od pół roku.
  • awatar ddL♥ve: Kocha:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Szkoda, że nie powiedziałeś mi wcześniej, że to tylko zabawa. Może bawiłabym się równie dobrze, jak Ty.
 

 
Kocham Cię, a zarazem mam ochotę Cię udusić!
 

 
- Jesteś zakochany?
- Jasne.
- Ona wie?
- Wie.
- A kocha Cię?
- Kocha.
- To czemu nie jesteście razem?
- Bo jestem głupcem, który powiedział jej, że nie chce mieć dziewczyny.
 

 
- Chciałabym Ci coś powiedzieć.
- Słucham.
- Ale najpierw pytanie. Jesteś moim przyjacielem?
- Oczywiście.
- A co według Ciebie popsuło by naszą przyjaźń?
- Hym... zapewne to, gdybyśmy się w sobie zakochali i byli parą, ale to niemożliwe, bo jesteśmy dobrymi przyjaciółmi.
- Aha.
- A co chciałaś mi powiedzieć?
- Już nic.
 

 
Zawsze Ci pomagam, odpisuję na sms'y, które piszesz mi w nocy, kupuję prezenty na święta i ciągle słyszę `Dobra z Ciebie przyjaciółka`.
 

 
Gdybym była facetem pewnie stawałby mi za każdym razem, gdybym Cię widziała.
 

 
- Wy to się chyba lubicie.
- Tak, na zabój.
 

 
... i wierząc, że jeszcze kiedyś będą razem przepłakuję każdą noc.
 

 
Kocham, a tak kur** nienawidzę!
 

 
Wszystko jest cudowne, dopóki nie dostaniesz wiadomości, że to koniec.
 

 
- Obraziłeś się na mnie?
- Nie, a czemu pytasz?
- Jesteś dla mnie taki chłodny, nie zwracasz na mnie uwagi.
- Może dlatego, że bardzo Cię kocham i nie wiem jak Ci to powiedzieć.
 

 
Pamiętasz ten wyjazd? Zaczęło się niewinnie, od telefonu, spojrzenia i uśmiechu. Od tego czasu wydarzyło się wiele, pierwszy pocałunek, dotyk, gest. A teraz? Jestem dla Ciebie całkiem obojętna, choć wiem, że mnie kochasz.
 

 
Kochając kogoś, dla kogo jesteśmy zupełnie obojętni, kochamy jeszcze bardziej.
 

 

- Przykro mi, ale z nami koniec.
- Nie możesz mnie zostawić!
- Dlaczego?
- Bo gdy Ty odejdziesz, ja także odejdę.
 

 

- Kochanie, mogę Cię o coś spytać?
- Pytaj o co tylko chcesz.
- Nadal mnie kochasz?
- Tak.
- A jak?
- Dzisiaj Cię kocham bardziej niż wczoraj, ale mniej niż jutro.
 

 

- Wiesz mamo... ja nadal go kocham.
- Porozmawiaj z nim o tym.
- Myślisz, że nie próbowałam?
- I jak zareagował?
- Powiedział, że mnie kocha i...
- Skoro on Ciebie kocha, to w czym problem?
- Poczekaj! Daj skończyć. Powiedział, że mnie kocha i dlatego nie chce mnie zranić. To boli.
- Wiem córeczko.
 

 

- Może powiemy wszystkim, że jesteśmy razem?
- Zwariowałaś? Chcesz, żeby mnie kumple wyśmiali?
 

 

- Nie zostawiaj mnie!
- Nie mam wyjścia...
- Dlaczego? Nie rób mi tego, błagam!
- Jeśli nie zrobię tego teraz to nie zrobię tego nigdy, a wiem jaki jestem. Zranię Cię. Zdradzę. Okłamię. Ale za każdym razem wrócę. I pewnego dnia Ty już nie otworzysz swojego serca dla mnie. A wtedy mój świat legnie w gruzach, bo nie będę miał świadomości, że ktoś na mnie czeka, tęskni.
- No więc nie zostawiaj mnie! Będę czekać zawsze, obiecuję!